Historia Ruchu Hospicyjnego

Opieka nad chorym umierającym towarzyszyła człowiekowi od początku dziejów.
W starożytnej Grecji i Rzymie przy siedzibach świeckich lekarzy i niektórych świątyniach /np. na wyspie Kos/ istniały pokoje dla przewlekle chorych.

Średniowieczna kultura chrześcijańska nakazywała czynić wobec chorego wszystko co możliwe do ostatniej chwili życia, powstawały więc liczne przytułki dla cierpiących i umierających. W Cesarstwie Wschodnim istniały dla podróżnych ksenochodia, dla ubogich chorych – nosokomia /gr.nosom –choroby, koein- pielęgnować/, liczne są sierocińce, przytułki dla starców i ubogich, pozostające zarówno w gestii władz kościelnych, jak i świeckich. Na terenach dawnego Cesarstwa Zachodniego opiekę nad ubogimi i chorymi sprawowały zgromadzenia zakonne, był to dla nich podstawowy element reguły zakonnej /Siostry Miłosierdzia, Bonifratrzy/. W swych „izbach gościnnych” /hospes – gość/ klasztory i kościoły przyjmowały chorych pielgrzymów i wykonywano tam także proste zabiegi lecznicze.
Na przełomie VII i VIII w. powstał jeden z najbardziej znanych “szpitali” w chrześcijańskiej, średniowiecznej Europie Hotel Dieu w Paryżu – Dom /Przytułek/ Boga. Liczne pielgrzymki, epidemie, wojny i wyprawy krzyżowe spowodowły szybki wzrost liczby szpitali i przytułków /hospitale, hospitium, infirmarium/ w Europie.

Łacińskie słowo hospes oznaczało początkowo osobę udzielającą innej osobie gościny /gospody/. W średniowieczu zaczęto je wiązać z formą przydrożnego schroniska dla podróżnych. Średniowieczne domy – gospody stanowiły korzenie opieki hospicyjnej Najsłynniejsze średniowieczne hospicja to np pod patronatem św. Bernarda na szlaku w Alpach Piennińskich, dom gościnny /domus hospitalis/ lub opactwo St.Gall w Szwajcarii /820 r./ i istniejące, dziś już muzealne francuskie hospicjum Bearne. W X wieku powstał drewniany szpital-hospicjum przy Katedrze w Poznaniu. Łacińskie akty fundacyjne nazywają je domus hospitalis lub bizantyskim zwyczajem ksenochodiami. Łacińskie hospitium /przyjaźń, gościnne przyjęcie, gościnny dom, gospoda/ przetrwły do naszych czasów we francuskim hostel lub hotel, włoskim l’ospedale, hospital w angielskim czy niemieckim, szpital w Polsce. W 1842 roku młoda Francuzka – Jeanne Gardier po śmierci męża i dwójki dzieci otworzyła pierwszy dom wyłącznie dla umierających Hospicjum – Kalwaria. Dał on początek wielu schroniskom we Francji. Podobne domy dla nieuleczalnie chorych powstały w tym okresie w Irlandii i Anglii.

W 1947 roku w małym angielskim szpitalu umierał na nowotwór Żyd polskiego pochodzenia – Dawid Tasma, uczestnik Bitwy o Anglię. Był to czas, gdy nieuleczalnie chorzy otoczani byli niewystarczającą opieką lub nie otrzymywali jej praktycznie wcale. Umierającym Dawidem opiekowała się 29-letnia wówczas Cicely Saunders. Z jej rozmów z pacjentem zrodziła się idea rozwinięcia opieki nad umierającymi, by nie pozostawiać ich bez pomocy i wsparcia. W 1967 roku z jej inicjatywy powstało w Sydenham na południu Londynu miejsce opieki nad chorymi umierającymi na nowotwory – Hospicjum św. Krzysztofa. To pierwsze nowożytne Hospicjum łączy tradycję hospicjów średniowiecznych /współczucie, miłość bliźniego/ z osiągnięciami współczesnej medycyny.
W Kanadzie i Stanach Zjednoczonych w siedemdziesiątych latach XX wieku dla takiej działalności przyjęty został termin „opieka paliatywna”, gdzie słowo Palium – szeroki, grecki płaszcz – ma otaczać chorego i jego bliskich, osłaniać przed bólem fizycznym, duchowym, lękiem, rozpaczą, samotnością.

W latach 80-tych, powstały rządowe programy opieki paliatywnej /do 1998 w 14 krajach Europy/. W 1987 roku Royal College of Physicians uznał medycynę paliatywną za odrębną specjalność medyczną.
W Polsce prekursorem domowej opieki jest Hanna Chrzanowska w Krakowie. W 1981 roku powstało Towarzystwo Przyjaciół Chorych w Krakowie. To pierwsza w Polsce, niezależna, oparta na pracy wolontariuszy organizacja charytatywna, która za swój cel ma opiekę nad pacjentami umierającymi z powodu choroby nowotworowej. Drugim ośrodkiem tego typu było gdańskie Hospitium Pallotinum, następnie Poznań pod kierunkiem prof. Jacka Łuczaka, Warszawa, Lublin, Katowice, Mysłowice, Szczecin i wiele innych.

W Polsce „Program rozwoju Opieki Paliatywnej i Hospicyjnej” został opracowany przez Ministerstwo Zdrowia w 1998 roku, a medycyna paliatywna uzyskała status specjalizacji szczegółowej dopiero w 2003 roku, gdy konsultantem krajowym w tej dziedzinie została Pani prof. Krystyna de Walden Gałuszko, pełniąca tą funkcję do dzisiaj.
Gwałtowny rozwój i dojrzewanie opieki paliatywno-hospicyjnej w ostatnich latach jest z pewnością odpowiedzią na rosnące potrzeby onkologii, geriatrii czy neurologii. Przede wszystkim jest jednak wyrazem pragnienia powrotu do najlepszych zasad humanitaryzmu