Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 79 posty(Ăłw) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: 26 Lis 2009, 22:40 
Offline

Rejestracja: 24 Lis 2009, 20:02
Posty: 25
była tu sprawa osobista.
Forumowicze doprowadzili do tego że zacząłem tracić wiarę w ludzi.
Na tym forum panuje średniowiecze gdzie dalej praktykuje się inkwizycję.


Ostatnio edytowany przez piotr4life, 11 Gru 2009, 08:57, edytowano w sumie 1 raz

Góra
 Profil  
 
PostWysłany: 27 Lis 2009, 13:54 
Offline

Rejestracja: 24 Lis 2009, 20:02
Posty: 25
była tu sprawa osobista.
Forumowicze doprowadzili do tego że zacząłem tracić wiarę w ludzi.
Na tym forum panuje średniowiecze gdzie dalej praktykuje się inkwizycję.


Ostatnio edytowany przez piotr4life, 11 Gru 2009, 08:58, edytowano w sumie 1 raz

Góra
 Profil  
 
PostWysłany: 27 Lis 2009, 14:11 
Offline

Rejestracja: 23 Sie 2008, 16:49
Posty: 296
Miejscowość: Australia
Escozul to podawany doustnie rozcieńczony jad karaibskiego skorpiona błękitnego (Rhopalurus junceus), żyjącego na Kubie, na Haiti, w Dominikanie i Wenezueli.
http://www.ntnu.no/ub/scorpion-files/r_junceus.php

Jak wiele substancji naturalnych, ten jad może ma, a może nie ma działania przeciwnowotworowego. Cała rzecz jest przedmiotem kontrowersji od 1980 roku, w tym również na Kubie. Brak jakichkolwiek systematycznych badań tej substancji i trudno powiedzieć, ile jest prawdy w doniesieniach opartych wyłącznie na oświadczeniach jednego kubańskiego biologa, nieżyjącego od czterech lat, oraz na gorączkowych zachwalaniach handlarzy. Sytuacja jest taka sama jak z mnóstwem innych rewelacji medycyny alternatywnej - wynalazca był przekonany że to działa, natomiast opinie innych są podzielone, z przewagą sceptycznych.

Jeden z większych problemow polega na tym, że o ile się nie dostaje tego preparatu na samej Kubie, w państwowej klinice pod nadzorem lekarskim, to są wszelkie szanse, że pacjent będzie zażywał kupioną za ciężkie pieniądze wodę destylowaną. Ten gatunek skorpiona żyje tylko na Kubie, na Haiti, w Dominikanie i w Wenezueli. Istnieje kontrowersja entomologiczna czy to jest w ogóle jeden i ten sam gatunek owada, czy grupa kilku gatunków, więc nawet jakby ktoś miał sobie tych skorpionów osobiście nałapać, to nie ma żadnej gwarancji, że trafi na właściwy podgatunek skorpiona.

Żeby mieć do dyspozycji istotne ilości jadu, trzeba skorpiony specjalnie w tym celu hodować i 'doić', a hodowla nie jest prosta. Niewielkie ilości Escozul do cełów badawczych produkuje kubańskie państwowe przedsiębiorstwo farmaceutyczne "Labiofam" w Hawanie. Kubańskie ministerstwo zdrowia parokrotnie ostrzegało przed oszustami sprzedającymi falszywy Escozul przez internet.

Kubański biolog Misael Bordier, odkrywca i badacz tej substancji, zmarł w listopadzie 2005 roku w wieku 59 lat. Na Kubie, w prowincji Guantanamo z której pochodził Bordier, istnieje grupa o niewiadomym składzie podająca sie za jego byłych współpracownikow i handlująca Escozul, która miała za to w ostatnich latach przykrości od kubańskiego Ministerstwa Zdrowia. Nie ma sposobu potwierdzenia, co naprawdę sprzedawali. Oficjalne badania nad substancją prowadzone są dalej w Labiofarm i kubańskich instytutach naukowych Instituto Pedro Kouri de Enfermedades Tropicales oraz Instituto Carlos J. Finlay.

Na moje sceptyczne oko, jeśli ktoś chce kupić i używać Escozul czysto 'na wiarę', to jego sprawa, ale ze wzgledu na rzadkość tej substancji i jej ograniczone naturalne źródło, takie osoby wręcz dopraszają się by ich orżnęli oszuści mający talent perswazyjny, ktorzy z rozkoszą sprzedadzą in cokolwiek jako magiczny jad egzotycznego skorpiona. Żeby zweryfikować. czy tak skomplikowana substancja jest prawdziwa, potrzebna jest spektroskopia masowa, chromatografia, i atestowane, prawdziwe próbki kontrolne prawdziwego jadu prawdziwego skorpiona właściwego gatunku i podgatunku. Osoba prywatna pragnąca kupić Escozul w zasadzie nie ma sposobu na zabezpieczenie się przed oszustwem. Jacyś macherzy z Meksyku oferują ten jad skorpiona w Internecie, ale w postaci preparatów homeopatycznych, czyli sprzedają czystą wodę, biorąc pod uwagę stopień rozcieńczenia preparatów w homeopatii.

Co do skuteczności Escozul jako leku wlaściwie nie da się nic sensownego powiedzieć - wynalazca umarł, dalsze badania są w rękach komunistycznej biurokracji naukowej na Kubie, więc moze za kilka lat jeszcze usłyszymy o Escozul, a może już nigdy nie, jak się to stało z tysiącami rownie obiecujących nowych substancji mających leczyć raka..

Mój wniosek jest taki że, na dziś, Escozul jako lek antyrakowy znajduje się w tej samej kategorii co magiczny kwiat paproci.

Najbardziej zrownoważony artykuł na temat Escozul jest tutaj, wniosek jest w tym artykule taki, że substancja jest "obiecująca, ale bardzo niepewna"

http://findarticles.com/p/articles/mi_m ... ntent;col1

Krótka historia Escozul jest tutaj;

http://www.jornada.unam.mx/2005/11/05/a02n1cie.php

_________________
Image
KANGUR 2007 (Australia)
08/2007 PSA=6,0•biopsja•cT2aNxMx Gl.7(3+4)
RRP+PLND 1/11/2007•wiązki oszczędzone•hist.pat.pT2aN0Mx Gl.7(3+4)
PSA <0,04 od 6 tyg. po RRP


Góra
 Profil  
 
PostWysłany: 27 Lis 2009, 14:46 
Offline

Rejestracja: 20 Lis 2009, 10:45
Posty: 142
Miejscowość: gołdap
moja mama też jest za słaba na chemię, więc również interesują mnie opinie osób które miały do czynienia z tym lekiem.


Góra
 Profil  
 
PostWysłany: 27 Lis 2009, 17:39 
Offline

Rejestracja: 24 Lis 2009, 20:02
Posty: 25
obawy co do oszustwa są bezpodstawne gdyż lek jest za darmo! Wydawany w labiofam (laboratorium w hawanie) jest jedynym pewnym lekiem, wszystkie te o których wspomniał kangór_2007 meksykańskie czy wenezuelskie mogą być oszustwem. Labiofam wystawia certyfikat orginalności, laboratorium jest w strefie militarnej i jest dosyć dobrze strzeżone. Jedyne koszty uzyskania to podróż na Kube około 8000 ale lek dostają za darmo na 3 miesiące po czym znowu trzeba lecieć z aktualnymi badaniami żeby w laboratorium wiedzieli co sie dzieje i jaką dawkę przygotować. Podobno pod brama laboratorium ustawiają sie dziesiątki ludzi z całego świata.

była tu sprawa osobista.
Forumowicze doprowadzili do tego że zacząłem tracić wiarę w ludzi.
Na tym forum panuje średniowiecze gdzie dalej praktykuje się inkwizycję.


Ostatnio edytowany przez piotr4life 11 Gru 2009, 09:01, edytowano w sumie 2 razy

Góra
 Profil  
 
PostWysłany: 27 Lis 2009, 18:52 
Offline

Rejestracja: 17 Paź 2008, 21:28
Posty: 1691
Za darmo???Dziwne to dla mnie jest. Jeszcze nie spotkałam się w dzisiejszych czasach aby ktokolwiek dał coś komuś za darmo...Nie chce mi się wierzyć żeby robili to tak bezinteresownie....Przecież laboratorium ponosi na pewno jakieś koszty związane z badaniami nad tym lekiem...

_________________
Image

Dopóki walczysz,jesteś zwycięzcą


Góra
 Profil  
 
PostWysłany: 27 Lis 2009, 20:46 
Offline

Rejestracja: 24 Lis 2009, 20:02
Posty: 25
też mnie to na początku zdziwiło ale tak jest skoro latają tam już cztery lata po to. sprawdziłem też na ich stronie labiofam i zgadza sie, lek jest za darmo, wymagają od ciebie histori choroby tylko.
Fidel widocznie ma inne podejście niż kapitalistyczny zachód :D

http://www.escozul-cancer.com/en/escozul-suppliers.html

tu jest wszystko


Góra
 Profil  
 
PostWysłany: 27 Lis 2009, 22:12 
Offline

Rejestracja: 18 Paź 2009, 17:35
Posty: 3
może to ciągle testy, więc dlatego za darmo


Góra
 Profil  
 
PostWysłany: 27 Lis 2009, 22:44 
Offline

Rejestracja: 17 Paź 2008, 21:28
Posty: 1691
Pewnie tak. Wychodzi na to,ze człowiek płaci nie małe pieniadze za podróz po to aby traktowali Cie jak królika doświadczalnego...Gwarancji nie ma żadnej. Ja tam byłabym ostrozna...Nie wiadomo czy pomoze ale też i nie wiadomo czy nie zaszkodzi...

_________________
Image

Dopóki walczysz,jesteś zwycięzcą


Góra
 Profil  
 
PostWysłany: 27 Lis 2009, 22:58 
Offline

Rejestracja: 20 Lis 2009, 10:45
Posty: 142
Miejscowość: gołdap
Tonący brzytwy się chwyta więc pewnie gdybym już nie miała wyjścia to czemu nie ale do tego trzeba mieć kondycję a chorym na raka bardzo często brakuje jej do zwykłych czynności w domu a co tu mówić o podróżach na Kubę.


Góra
 Profil  
 
PostWysłany: 28 Lis 2009, 12:37 
Offline

Rejestracja: 24 Lis 2009, 20:02
Posty: 25
czy to test? na pewno tak ale czy ta cała chemia podawana oficjalnie to nie test? tylko że oficjalnie mówią że zabija też zdrowe komórki i organizm nie dość że z chorobą to musi walczyć jeszcze ze spustoszeniem, to jak bomba atomowa co z tego że zabije wroga jak po wybuchu zginą wszyscy.
Potrzeba lekarstwa co zabije tylko wroga a przynajmniej weźmie go do niewoli tak jak w przypadku pani Kasi.
Z dnia na dzień jestem coraz bardziej przekonany.

Co do podróży to na pewno jest bardzo męcząca i dla zdrowej osoby, 13 godzin a od wyjścia z domu do wejścia do hotelu mija niekiedy ponad dwadzieścia godzin i dopada jeszcze zmiana czasu, bardzo frustrujące i męczące, na pewno osoba chora nie powinna sie tego podejmować dlatego, o ile się zdecyduje, to ja polecę razem ze szwagrem pani Kasi który już kilkakrotni tam był i mi pomoże.


Ostatnio edytowany przez piotr4life, 11 Gru 2009, 09:04, edytowano w sumie 1 raz

Góra
 Profil  
 
PostWysłany: 03 Gru 2009, 07:43 
Offline

Rejestracja: 24 Lis 2009, 20:02
Posty: 25
o ile sie nic nie zmieni. Jeśli przesłała byś mi dokumentację medyczną przetłumaczoną na hiszpański to wzioł bym lek dla Twojej mamy i może zredukowało by sie troche koszty podróży. Na innym forum jest jeden Bułgar co też potrzebuje Escozula to i on by sie złożył, co ty na to?

była tu sprawa osobista.
Forumowicze doprowadzili do tego że zacząłem tracić wiarę w ludzi.
Na tym forum panuje średniowiecze gdzie dalej praktykuje się inkwizycję.


Ostatnio edytowany przez piotr4life 11 Gru 2009, 09:06, edytowano w sumie 2 razy

Góra
 Profil  
 
PostWysłany: 03 Gru 2009, 10:40 
Offline

Rejestracja: 20 Lis 2009, 10:45
Posty: 142
Miejscowość: gołdap
Ja kocham moją mamę i zrobiła bym dla niej wszystko, ale to nie znaczy że straciłam rozum.


Góra
 Profil  
 
PostWysłany: 03 Gru 2009, 11:26 
Offline

Rejestracja: 04 Sie 2009, 11:18
Posty: 157
Kalwajtka, przed chwila przeczytalem Twoj post i cieszy mnie bardzo fakt, ze pomimo bardzo trudnej i smutnej sytuacji rodzinnej, potrafisz myslec logicznie i jestes bardzo madra. Na pewno Piotr ma szczere zamiary i szczere checi Ci pomoc i pisze prawde, ale my o tym nie wiemy i nie mamy mozliwosci tego sprawdzic. Niestety, jest wielu oszustow (nie twierdze ze akurat Piotr jest jednym z nich) ktorzy wykorzystujac bardzo trudna sytuacje i nieuleczalna chorobe, proponuja rozne "cudowne" leki, ziola, preparaty itd. Tutaj na forum mamy wiele osob ktore moga Ci poradzic np. Kangur, Zosia, Edi, Jerzy, Rakar, Mrakad, Mariusz, Annddy (oczywiscie ja tez) i wielu innych stalych forumowiczow i do nas zawsze mozesz zwrocic sie o pomoc w przypadku gdy masz jakies watpliwosci. Serdecznie Cie pozdrawiam i zycze Ci bardzo duzo sily, energii i wytrwalosci w tym bardzo ciezkim dla Ciebie okresie zycia, wiem ze bardzo kochasz Twoja Mame i zrobisz dla niej absolutnie WSZYSTKO co moze jej pomoc.
Brozyy


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 79 posty(Ăłw) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum

Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Załóż własne, darmowe forum dyskusyjne dzięki phpBB3