Cytuj:
Co będzie pytał, o co?
O szczegóły dotyczące swojej choroby. Tak, jak Ci pisałam, jedni lekarze mówią więcej, inni mniej na temat stanu zdrowia pacjentów. Nieraz zależy to od tego, czy sam chory o to pyta. Są też tacy lekarze, którzy nawet jeśli nikt ich o to nie pyta, podają różne statystyki dotyczące przeżycia.
Cytuj:
Ale jak go wypiszą ze szpitala?
Twój tato najprawdopodobniej nie będzie cały czas w szpitalu. Jak dojdzie do siebie po operacji, to zostanie wypisany przynajmniej na pewien czas do domu. Nawet jeśli będzie dalej poddawany leczeniu np chemioterapii, to nie będzie spędzał całego czasu w szpitalu. Może to wyglądać różnie. Na przykład moja mama w trakcie chemioterapii co trzy tygodnie jeździła do szpitala na pięć dni. Potem co parę miesięcy do kontroli. Za każdym razem pacjent dostaje wypis ze szpitala z różnymi informacjami, wynikami badań i zaleceniami. Czasem nawet na chemioterapię przychodzi się z domu, tylko na kilka godzin.
Cytuj:
Przecież on musi być wyleczony!
Z całego serca tego Wam życzę!
Cytuj:
musi iść do szpitala (i to jeszcze na operacje!)
W przypadku większości nowotworów operacja to najskuteczniejsza metoda leczenia. Więc jeśli Twój tato kwalifikuje się do operacji, to trzeba się z tego cieszyć.
Cytuj:
Przepraszam za takie głupie pytania zadaje
Nie ma za co! Pytania nie są głupie. Rozumiem Cię. Ja cały czas chciałabym, żeby choroba mojej mamy okazała się tylko złym snem. Mimo że po ludzku rzecz biorąc w naszym przypadku nie ma szans na wyleczenie, codziennie modlę się, żeby było inaczej.[/quote]